Blog

HomeLUPO TOYSHistoria powstania zabawek drewnianych

Historia powstania zabawek drewnianych

Zabawki są tak stare jak nasza cywilizacja. Jednak bardzo się zmieniały na przestrzeni wieków. Ich twórcom nie brakowało fantazji ani chęci do wykorzystania przy produkcji rozmaitych materiałów. I tak powstawały zabawki drewniane, metalowe, a także np. te z drogocennych kruszców. Przyjrzyjmy się najciekawszym faktom z długiej historii zabawek.

Dowody na istnienie pierwszych zabawek można było znaleźć już w grobowcach z czasów starożytnego Egiptu, Grecji czy Rzymu, a także podczas wykopalisk archeologicznych prowadzonych w polskim Biskupinie. Jakie zabawki znaleziono? Terakotowe lalki, cynowe i gliniane żołnierzyki, srebrne koniki, a nawet… zabawki edukacyjne. Na te ostatnie archeolodzy natrafili w starożytnym Rzymie. Były to specjalne koraliki, za pomocą których najmłodsi uczyli się alfabetu łacińskiego. Jak zatem widać, już starożytni łączyli przyjemne z pożytecznym.

Heron z Aleksandrii – najwybitniejszy twórca zabawek z czasów starożytnych

… i bodaj pierwszy, którego znamy z imienia. Był matematykiem, filozofem i… konstruktorem maszyn wojennych. Ale jego największą pasją były ponoć zabawki. I to nie byle jakie, a maszyny, które można było wprawić w ruch – np. za pomocą pary wodnej, wody oraz ciężarków. Zachwycała się nimi cała Grecja w I wieku naszej ery! Kolejną ważną w zabawkarskim świecie starożytności postacią jest Filon z Bizancjum. Jego największym osiągnięciem był automatyczny teatr lalek, który przyciągał uwagę zarówno dzieci, jak i dorosłych. Ale, przyznajmy to szczerze – i dzisiaj dorośli chętnie sięgają po niby-dziecięce klocki czy układanki, bo to po prostu dobra zabawa!

W średniowieczu dorośli wcale nie kryli swojego zamiłowania do zabawek. Na królewskich dworach gościły dużych rozmiarów konie na biegunach, a także skomplikowane zegary, w których poruszało się nawet kilkaset figur.

Dla biednych i dla bogatych

Na przestrzeni wieków zmieniał się nie tylko charakter zabawek, ale również materiał wykonania. Najbogatsi mogli sobie pozwolić np. na pozłacane, wysadzane drogocennymi kamieniami grzechotki czy srebrne żołnierzyki. Bywało, że nawet ich nie było stać na te najdroższe. Taką „wpadkę” zaliczył car Piotr I Wielki, który podczas podróży do Holandii zamówił przepiękny, wysadzany kamieniami szlachetnymi domek. Gdy okazało się, że małe dzieło sztuki kosztuje 20 000 florenów, car wycofał się z zamówienia i obszedł się smakiem.

A co z tymi, których nie było stać na takie cuda? Oni mogli się zadowolić np. zabawkami drewnianymi. Bynajmniej nie gorszymi, a raczej urokliwymi, przede wszystkim zaś – naturalnymi.

Era tworzyw sztucznych i powrót do korzeni

Wiele w świecie zabawek zmieniło wynalezienie plastiku. Łatwe do uformowania tworzywo zaczęło powoli wypierać naturalne materiały, a ręczne manufaktury krok po kroku zamieniały się w wielkie, przemysłowe fabryki. Ale czy oznacza to, że sztuka tworzenia zabawek odeszła w zapomnienie? Absolutnie nie! U progu XXI wieku ręcznie produkowane zabawki drewniane – takie jak te sprzed pięćdziesięciu czy stu lat – powracają do łask. Dlaczego? Ponieważ są bardziej ekologiczne, wytrzymałe, a przede wszystkim – pobudzają kreatywność dziecka i rozbudzają jego wyobraźnię.  Warto więc do nich wrócić.

POST A COMMENT